-
Piątek, 29 stycznia 2010
-
Jaka ladna pelnie mam za oknem pociagu.
-
Wieczorem karaokujemy w polskim klube :)
-
Bilety na maj do Polski kupione :)
-
no to gramy w panstwa - miasta..
-
Porazka. Zamiast zakonczyc wyklad, zarzadzila przerwe.. Nie wyjde do domu przed 12..
-
Godzina powoli mija i nie wyglada na to, ze ona planuje konczyc... Wszyscy spia.
-
"O czym wlasciwie jest ten wyklad?"
-
W planie dwugodzinny wyklad. Bede niepocieszona, jesli faktycznie bedzie tyle trwal.
-
-
Czwartek, 28 stycznia 2010
-
Jak mnie wkurza, jak ktos ustawia wszystkie kosmetyki w lazience kolorami! "£$%^&*! A prosilam, zeby do moich sie nie dotykac... #wspollokatorki wiedza lepiej.
-
Musze zaczac robic listy "to do" i "to buy" bo ostatnio wciaz o czyms zapominam..
-
Jestem modelem na egzaminie drugorocznych studentow fizjo. Az milo popatrzec, jak sie spinaja ^^
-
Przylaczam sie do nucenia ;) [^jenny]
-
Latwiej mi korzystac z internetu w telefonie, niz w laptopie przez uniwersyteckie wifi...
-
Zywym i martwym misiom mowie dobranoc.
-
[^szczoopli] Zywy to moze on byl, przed pierwszym podgrzaniem ;) #nocnemarki
-
[^nooga] Misio jest specjalny i sie rozpala :P
-
Mam misia, ktorego podgrzewam w mikrofalowce, a pozniej dlugo mnie w nocy grzeje :) #nocnemarki
-
-
Wtorek, 26 stycznia 2010
-
[^bagatelka] Cudo! :)
-
Alarm w domu wyl do 6 rano... Nie dziwie sie wiec, ze czuje sia tak a nie inaczej po dzisiejszej nocy.
-
Ktos zrobil "porzadek" w mojej czesci pokoju. Jak dobrze jest wrócic po weekendzie do domu... Wrrrr... #wspollokatorki
-
Dzieki bliplogowi wlsnie przypomnialam sobie, ze w czwartek wlozylam spodnie do zamrazalki... #fail. Ciekawe czy jeszcze tam sa? #wstydliwewyznania
-
Piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii...Piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii..... Piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii... zaraz mi mózg wyparuje od tych dzwieków.
-
Walony alarm przeciwpozarowy, znowu w calym bloku wyje i spac nie daje :/
-
-
Poniedziałek, 25 stycznia 2010
-
Dodatkowy dzien wolny zrobil sie... tak sam... jakos.
-
-
Czwartek, 21 stycznia 2010
-
Bedzie ciezka przeprawa jutro na studiach. Dwie godziny w grupie z jedzowata prowadzaca. Musze juz teraz zaczac gromadzic w sobie sily.
-
Wlasnie wsadzilam spodnie do zamrazalki... Po co? Zeby pozbyc sie z nich gumy do zucia ;/ #wstydliwewyznania
-
Chyba zamkne sie w swoim pokoju i obejrze sobie #film. Dawno nie mialam takiej mozliwosci.
-
Wracam do domu, gdzie #wspollokatorki robia impreze.. Nie chce mi sie, ale nie mam co ze soba zrobic.
-
Hej ho! Hej ho! Do Halifax by sie jechalo :)
-
Dobrze jest sie klocic... bo mozna sie pogodzic :)
-
-
Środa, 20 stycznia 2010
-
[usunięty] Lubie, lubie, lubie! :) Wiec po#slucham.
-
A ja myslalam, ze juz nie bede musiala miec do czynienia z ucasem...
-
#gastrofaza czyli fasolka szparagowa na szybki obiad :)
-
